RKO – resuscytacja krążeniowo oddechowa

RKO – resuscytacja krążeniowo oddechowa RKO… Każdy z nas słyszał ten skrót, lecz czy tak naprawdę wiemy co on oznacza i jak postępować w sytuacji, gdy osoba nie oddycha?

 

RKO to podstawowy zabieg podtrzymujący życie poszkodowanego. Jego celem jest przywrócenie oddechu, krążenia i świadomości. Najważniejszą czynnością jest udrożnienie dróg oddechowych i sprawdzenie oddechu przez 10 sekund. Gdy osoba nie oddycha przystępujemy do resuscytacji.

  • u osoby dorosłej 30 uciśnięć, 2 wdechy (uciśnięcia dwoma rękami)
  • u dziecka 30 uciśnięć, 2 wdechy (uciśnięcia jedną ręką)
  • u niemowlaka na początku wykonujemy 5 wdechów, 30 uciśnięć, 2 wdechy ( uciśnięcia wykonujemy dwoma palcami).

Jak wykonywać uciskanie klatki piersiowej?

Połóż nadgarstek jednej ręki na środku klatki piersiowej poszkodowanego, drugą rękę połóż na już ułożonej. Spleć palce obu rąk. Pochyl się nad poszkodowanym, wyprostowane ramiona ustaw prostopadle do mostka i uciskaj na 4-5 cm. Powtarzaj uciśnięcia z częstotliwością 100 na minutę.

Jak wykonywać wdechy ratownicze?

Udrożnij drogi oddechowe, odginając głowę i unosząc żuchwę. Zaciśnij skrzydełka nosa poszkodowanego używając palca wskazującego i kciuka. Pozostaw usta delikatnie otwarte. Weź wdech i obejmij szczelnie swoimi ustami usta poszkodowanego. Wdmuchnij powoli powietrze do ust poszkodowanego. Obserwuj, czy jego klatka piersiowa się unosi i opada. Puść skrzydełka nosa i po chwili znowu je zaciśnij wykonując drugi wdech ratowniczy. (Jeżeli brzydzimy się wykonywać oddechów ratowniczych, lub nie mamy przy sobie maseczki do RKO wykonujmy same uciski.)

Kiedy przerywamy resuscytacje?

  • gdy pogotowie przejmie poszkodowanego
  • gdy poszkodowany zacznie oddychać
  • gdy czujemy, że braknie nam sił (podczas RKO warto wymieniać się między ratownikami co 3 cykle).

Warto zwrócić uwagę na to, że:

Nie ma oddechu = nie ma krążenia

Nie ma krążenia = nie żyje

Nie żyje = nie można mu już zaszkodzić bardziej

Dlatego nie bójmy się przystępować do RKO, ponieważ nie zaszkodzimy bardziej poszkodowanemu.

 

 

Podsumowując. Prowadząc resuscytację NIGDY nie zaszkodzisz pacjentowi! Kiedy poszkodowany nie oddycha, zacznij od razu uciskać klatkę piersiową! Jeżeli się brzydzisz oddechów ratowniczych wykonuj same uciski.